FreelyRead

Książki zostają za darmo.
Zawsze.

Nie ma tu opłat, kont ani reklam i nie będzie. Ale każdy rozdział to kilkadziesiąt godzin pisania, obrazy, muzyka i głosy — a to wszystko trzeba za coś zrobić. Jeśli któraś scena Cię trzymała do rana, możesz dorzucić się do następnej.

Co dostajesz? Swoje nazwisko na ostatniej stronie tej książki — na liście, która układa się od największej wpłaty, więc Twoje miejsce rośnie razem z nią. Dwustu największych wspierających trafia do wydania drukowanego. I jedno, czego nie da się kupić w żadnej księgarni: następna powieść powstaje dzięki Tobie — i będzie o tym wiedziała.

Kawa

BLIK, karta, Google Pay albo Apple Pay — bez zakładania konta. Całe wsparcie idzie przez BuyCoffee.

Ważne: w polu dedykacji wpisz, którą powieść wspierasz — po tym dopisuję Cię na jej ostatnią stronę.

Postaw kawę

Za darmo, ale skutecznie

Podeślij książkę komuś, kto czyta. Serio — jeden człowiek, który przeczyta całość, jest wart więcej niż większość przelewów.

Wsparcie jest w pełni dobrowolne i nie daje żadnych praw do treści.

Na co konkretnie

Generowanie obrazów i głosów do jednego rozdziału to koszt rzędu kilkuset złotych. Do tego serwer, domena i muzyka. Reszta to czas, którego nie policzę, bo i tak bym pisał.

Każda złotówka idzie na następny rozdział. Nie na kawę. Dobra, czasem na kawę.

— J.L. Vale